[sekundę...] 
feed
WITAM WSZYSTKICH NA MOIM BLOGU :) 
Wszystkich z wyjątkiem lokalnych gupków, co to im sie z nudów we łbach porypało, których jedynym zajęciem jest łażenie po cudzych blogach i sranie na wycieraczkę. Łatwo ich wychwycić, wiec problemu z olaniem nie będzie ....


p.s. mnie to mryganie też wnerwia, ale to dla gupków lokalnych, drogowskaz taki , co by zobaczyli wreszcie wpis dla nich dedykowany, bo coś mi się wydaje że klopoty ze wzrokiem mają ... ;)


przykładowe lokalne gupki wygladają tak:




Jak już kogoś tu przywialo to niech słucha, ogląda, się męczy i czyta ...
;)

a w tych miejscach
najczęściej ja się męczę ... :

olencja
tulka od długopisów
metka
zblazowana zblaz
ax
divinedianik
galka od lustrzanki
takajagoya
morświnka baltycka
angi
m7
truskawka londynka
mixa wyuzdana
dorissima
Lady Truck

my seckond leg ;)
j4x1.blogspot.com/ 


a jak kto zły, wkurwiony, albo bez humoru, to sie go uprzejmnię prosi aby pokarmił rybki ...
to odstresowywowuje :)


















































































.







































. . . . . . . . 

. . . . . 

. . 
.


 
 
 

mega wkurw

[29.01.10/22:47]
7:00 rano wyprawa młodych do szkoły
9:30 wykonanie kilku operacji bankowych
10:00 - 14:00 zapierdol w firmie
14:00 wypad 250 km na poludnie
18:00 telefon:
- kochanie, dzwonil ktoś z banku, nie wiem
kto. powiedział że jakiś przelew nie poszedł bo coś z podpisem, czy coś w tym guście. jaki przelew ? nie wiem, a kto dzwonil ? no, zapomnialam zanotowac , a jakiś telefon ? no nie podał ...
18:10 mega wkurw i bezsilność. Ze spania na poludniu nici.
19:00 - jazda powrotna do w-wy. konczy sie plyn do spryskiwacza. nie chce mi sie stawać. jade przez zamieć. gówno widzę.
22:20 jestem w domu.  sprawdzam co i jak. naiwne pytanie - kochanie czy coś sie stalo ? 
22:21 opierdol i kiepskie notowania na wieczór.
22:22 poczarek kiepskiego wieczoru 
00:30 sie kladę
00:45 jak codzień debilne, analityczne sny, starczy, nie starczy, damy rade, ile i w ktora stronę, harmonogramy, wykresy ....


ale za to  od rana cacy. wspolna kawa i rąsia na zgode
dodaj komentarz

Komentarze


ax [02.02.10/10:04]

...

aaa....to dobrze sie domyślałam, że twoja pierwsza coś takiego właśnie:))) powodzenia!!!!!!!!
;) [01.02.10/23:33]

syks

nie da rady ;)
chciałem, ale ponieważ prowadzę blog rozwarty na 4 palce, a pojebusów, co to koło pióra zrobić mogą , troche tu wpada, nie mooogieee ...
ale , trochę farby puszczając, moge powiedzieć , ze pierwsza, od pierwszego pierwszego, dwa tysiące dziesiątego , na własnym jest, i to takim, kurde balans, wypasionym mocno, co się jednak z równie wypasionymi kosztami, co miesiąc się jawiącymi realistycznie dość wiąże, niestety, tak więc nerw jest, sraczka jest, zapierdziel jest, kasy jeszcze , poki co, nie ma ... ;)
sykstus [01.02.10/21:19]

no i cacuchna)

puscisz w koncu farbe?.. gdzies..
Moira [01.02.10/20:26]

No i fajnie, że się

wszystko dobrze skończyło :)

No i powodzenia życzę w tym przedsięwzięciu :)
j;) [31.01.10/19:35]

yamka ....

teściowa robi boski rosół,
ale teściu nalewke .... czyli co ? ma rezygnować z boskiej wódy ?
no jaaaaak ....
;)
met [31.01.10/11:52]

dobrze, że masz tę dłoń

stały ląd:)

a rozkminy słuszne, w końcu jesteś głowa rodziny, nie?:)
bedzie dobrzeee
yamot [31.01.10/00:49]

tesciowi

bo kobiety nie wypada ;]

naaawet tobie ;P
kajt [30.01.10/21:32]

.

to naprawdę brzmi dziwnie..
;) [30.01.10/20:41]

kajt

teściowej czy teściowi ?
tylko oni byli pod reką ...
lubię ich ...co brzmi dziwnie ...
kajt [30.01.10/18:07]

.

zajebałbym komuś po 18:10, po 20 byłby armagedon;]
yamot [30.01.10/10:40]

eee spoko

tzn ze dzien z przygodami :D