WITAM WSZYSTKICH NA MOIM BLOGU :)
Wszystkich z wyjątkiem lokalnych gupków, co to im sie z nudów we łbach porypało, których jedynym zajęciem jest łażenie po cudzych blogach i sranie na wycieraczkę. Łatwo ich wychwycić, wiec problemu z olaniem nie będzie ....
p.s. mnie to mryganie też wnerwia, ale to dla gupków lokalnych, drogowskaz taki , co by zobaczyli wreszcie wpis dla nich dedykowany, bo coś mi się wydaje że klopoty ze wzrokiem mają ... ;)
przykładowe lokalne gupki wygladają tak:
.jpg)
Jak już kogoś tu przywialo to niech słucha, ogląda, się męczy i czyta ...
;)
a w tych miejscach
najczęściej ja się męczę ... :
olencja
tulka od długopisów
metka
zblazowana zblaz
ax
divinedianik
galka od lustrzanki
takajagoya
morświnka baltycka
angi
m7
truskawka londynka
mixa wyuzdana
dorissima
Lady Truck
my seckond leg ;)
j4x1.blogspot.com/
a jak kto zły, wkurwiony, albo bez humoru, to sie go uprzejmnię prosi aby pokarmił rybki ...
to odstresowywowuje :)





.jpg)
.jpg)


.jpg)











.jpg)






.













. . . . . . . .
. . . . .
. .
.
.jpg)
Wszystkich z wyjątkiem lokalnych gupków, co to im sie z nudów we łbach porypało, których jedynym zajęciem jest łażenie po cudzych blogach i sranie na wycieraczkę. Łatwo ich wychwycić, wiec problemu z olaniem nie będzie ....
p.s. mnie to mryganie też wnerwia, ale to dla gupków lokalnych, drogowskaz taki , co by zobaczyli wreszcie wpis dla nich dedykowany, bo coś mi się wydaje że klopoty ze wzrokiem mają ... ;)
przykładowe lokalne gupki wygladają tak:
.jpg)
Jak już kogoś tu przywialo to niech słucha, ogląda, się męczy i czyta ...
;)
a w tych miejscach
najczęściej ja się męczę ... :
olencja
tulka od długopisów
metka
zblazowana zblaz
ax
divinedianik
galka od lustrzanki
takajagoya
morświnka baltycka
angi
m7
truskawka londynka
mixa wyuzdana
dorissima
Lady Truck
my seckond leg ;)
j4x1.blogspot.com/
a jak kto zły, wkurwiony, albo bez humoru, to sie go uprzejmnię prosi aby pokarmił rybki ...
to odstresowywowuje :)




.jpg)
.jpg)

.jpg)








.jpg)



.





. . . . . . . .
. . . . .
. .
.
.jpg)
mega wkurw
[29.01.10/22:47]
7:00 rano wyprawa młodych do szkoły
9:30 wykonanie kilku operacji bankowych
10:00 - 14:00 zapierdol w firmie
14:00 wypad 250 km na poludnie
18:00 telefon:
- kochanie, dzwonil ktoś z banku, nie wiem
kto. powiedział że jakiś przelew nie poszedł bo coś z podpisem, czy coś w tym guście. jaki przelew ? nie wiem, a kto dzwonil ? no, zapomnialam zanotowac , a jakiś telefon ? no nie podał ...
18:10 mega wkurw i bezsilność. Ze spania na poludniu nici.
19:00 - jazda powrotna do w-wy. konczy sie plyn do spryskiwacza. nie chce mi sie stawać. jade przez zamieć. gówno widzę.
22:20 jestem w domu. sprawdzam co i jak. naiwne pytanie - kochanie czy coś sie stalo ?
22:21 opierdol i kiepskie notowania na wieczór.
22:22 poczarek kiepskiego wieczoru
00:30 sie kladę
00:45 jak codzień debilne, analityczne sny, starczy, nie starczy, damy rade, ile i w ktora stronę, harmonogramy, wykresy ....

ale za to od rana cacy. wspolna kawa i rąsia na zgode
9:30 wykonanie kilku operacji bankowych
10:00 - 14:00 zapierdol w firmie
14:00 wypad 250 km na poludnie
18:00 telefon:
- kochanie, dzwonil ktoś z banku, nie wiem
kto. powiedział że jakiś przelew nie poszedł bo coś z podpisem, czy coś w tym guście. jaki przelew ? nie wiem, a kto dzwonil ? no, zapomnialam zanotowac , a jakiś telefon ? no nie podał ...
18:10 mega wkurw i bezsilność. Ze spania na poludniu nici.
19:00 - jazda powrotna do w-wy. konczy sie plyn do spryskiwacza. nie chce mi sie stawać. jade przez zamieć. gówno widzę.
22:20 jestem w domu. sprawdzam co i jak. naiwne pytanie - kochanie czy coś sie stalo ?
22:21 opierdol i kiepskie notowania na wieczór.
22:22 poczarek kiepskiego wieczoru
00:30 sie kladę
00:45 jak codzień debilne, analityczne sny, starczy, nie starczy, damy rade, ile i w ktora stronę, harmonogramy, wykresy ....

ale za to od rana cacy. wspolna kawa i rąsia na zgode
tło zapożyczone z http://blog.formidablephotography.com/category/blackandwhite/
Komentarze
...
aaa....to dobrze sie domyślałam, że twoja pierwsza coś takiego właśnie:))) powodzenia!!!!!!!!syks
nie da rady ;)chciałem, ale ponieważ prowadzę blog rozwarty na 4 palce, a pojebusów, co to koło pióra zrobić mogą , troche tu wpada, nie mooogieee ...
ale , trochę farby puszczając, moge powiedzieć , ze pierwsza, od pierwszego pierwszego, dwa tysiące dziesiątego , na własnym jest, i to takim, kurde balans, wypasionym mocno, co się jednak z równie wypasionymi kosztami, co miesiąc się jawiącymi realistycznie dość wiąże, niestety, tak więc nerw jest, sraczka jest, zapierdziel jest, kasy jeszcze , poki co, nie ma ... ;)
no i cacuchna)
puscisz w koncu farbe?.. gdzies..No i fajnie, że się
wszystko dobrze skończyło :)No i powodzenia życzę w tym przedsięwzięciu :)
yamka ....
teściowa robi boski rosół,ale teściu nalewke .... czyli co ? ma rezygnować z boskiej wódy ?
no jaaaaak ....
;)
dobrze, że masz tę dłoń
stały ląd:)a rozkminy słuszne, w końcu jesteś głowa rodziny, nie?:)
bedzie dobrzeee
tesciowi
bo kobiety nie wypada ;]naaawet tobie ;P
.
to naprawdę brzmi dziwnie..kajt
teściowej czy teściowi ?tylko oni byli pod reką ...
lubię ich ...co brzmi dziwnie ...
.
zajebałbym komuś po 18:10, po 20 byłby armagedon;]eee spoko
tzn ze dzien z przygodami :D